Zawarcie umowy to jedna z najczęstszych czynności prawnych w codziennym obrocie gospodarczym. W praktyce jednak wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że nawet drobny błąd redakcyjny lub pominięcie pozornie oczywistego zapisu może mieć poważne konsekwencje prawne. Poniżej przedstawiamy, jak uniknąć najczęstszych pułapek przy sporządzaniu umów oraz jakie środki przysługują stronie, która padła ofiarą nieprecyzyjnych postanowień.
1. Znaczenie precyzyjnego języka w umowie
Każde postanowienie umowy powinno być formułowane w sposób jednoznaczny i zrozumiały. Nieprecyzyjne sformułowania, takie jak „w miarę możliwości” czy „według uznania stron”, często prowadzą do sporów interpretacyjnych. W razie wątpliwości sąd zazwyczaj interpretuje zapisy na niekorzyść strony, która dany fragment sporządziła. Dlatego w praktyce zaleca się, aby projekty umów były przygotowywane przez prawnika lub przynajmniej konsultowane przed podpisaniem. To niewielki koszt w porównaniu z potencjalnymi stratami wynikającymi z niekorzystnej interpretacji.
2. Błąd w umowie a możliwość jej unieważnienia
Zgodnie z art. 84 Kodeksu cywilnego, strona, która złożyła oświadczenie woli pod wpływem błędu, może uchylić się od skutków prawnych takiego oświadczenia. Błąd musi jednak być istotny – tzn. dotyczyć treści czynności prawnej, a nie jedynie motywów strony. Przykładowo, pomyłka w przedmiocie umowy lub błędne określenie ceny mogą stanowić podstawę do unieważnienia. W praktyce jednak sądy podchodzą do tego rygorystycznie i nie każdy błąd daje taką możliwość. Dlatego kluczowe jest udokumentowanie okoliczności zawarcia umowy i sposobu jej negocjowania.
3. Jak zabezpieczyć się przed skutkami błędu
Najlepszym sposobem uniknięcia sporów jest prewencja. Każda umowa powinna być czytana dokładnie, a w przypadku wątpliwości – konsultowana z prawnikiem. Warto też pamiętać o zasadzie pisemnego potwierdzania wszelkich ustaleń i zmian. Coraz popularniejszym rozwiązaniem są umowy w formie elektronicznej, które dzięki podpisowi kwalifikowanemu lub ePUAP-owi mają pełną moc prawną. W dobie cyfryzacji to nie tylko wygoda, ale i większe bezpieczeństwo – pozwala bowiem uniknąć sytuacji, w których strony różnie interpretują ustalenia ustne.


